Subskrypcja RSS

Kompetencje szkoleniowca a efektywność szkolenia

autor Administrator, opublikowano 2003-10-06

Kompetencje szkoleniowca a efektywność szkolenia Poniższy fragment pochodzi z książki "Ocena pracy szkoleniowca", Leslie Rae. Oficyna Ekonomiczna, Kraków 2003.

Fragment rozdziału 3 „Umiejętności skutecznego szkoleniowca”

Najważniejszym czynnikiem branym pod uwagę przy ocenie szkoleniowca są jego umiejętności. Burgoyne i Stuart („Personnel Review”, 1976, vol. 5, nr 4) ułożyli listę umiejętności, które ich zdaniem powinna posiadać osoba szkoląca kadrę kierowniczą. Opierając się na tym wykazie, opracowałem charakterystykę umiejętności szkoleniowca, przy czym korzystałem także z informacji zebranych wśród szkoleniowców reprezentujących rozmaite dyscypliny i organizacje i z własnych doświadczeń zdobytych podczas różnych rodzajów pracy szkoleniowej.

Podstawowe cechy i umiejętności szkoleniowca to: wiedza organizacyjna, znajomość ról i funkcji kierowniczych, wiedza na temat szkolenia, umiejętność przygotowywania programów szkoleń, umiejętności techniczne, wrażliwość na informację zwrotną, umiejętność postępowania z ludźmi, odporność psychiczna, zaangażowanie, lotność umysłu, kreatywność, dbałość o własny rozwój, samoświadomość, otwarcie na innych, wiarygodność, poczucie humoru i pewność siebie.

Umiejętność postępowania z ludźmi

Najważniejszą umiejętnością szkoleniowca nie jest zdolność gromadzenia wiedzy, ale umiejętność przekazywania jej innym ludziom. Szkoleniowiec musi zadbać o to, żeby szkoleni zrozumieli i zapamiętali informację, a później potrafili ją odtworzyć i wykorzystać w działaniu. Niezależnie od typu osobowości szkoleniowiec powinien zachowywać się w taki sposób, aby pomagać szkolonym. Jeżeli zachowanie szkoleniowca wzbudza niechęć uczących się, to przedstawiany materiał musi mieć naprawdę wielką wartość, by te negatywne uczucia nie odbiły się na szkoleniu.

Współczesne szkolenie wymaga umiejętności postępowania w najrozmaitszych sytuacjach. Podczas wykładu wprowadzającego na czoło wysuwa się umiejętność skutecznej prezentacji materiału oraz zdolność odczytywania wysyłanych przez uczestników werbalnych i niewerbalnych sygnałów, które informują szkoleniowca o stopniu zrozumienia tego materiału. Kiedy wykład łączy się z dyskusją i zadawaniem pytań, nabierają znaczenia dodatkowe umiejętności: formułowania celnych pytań, uważnego słuchania odpowiedzi, zachęcania do wypowiedzi, sondowania poglądów i sprawdzania zrozumienia. W wypadku działania grupowego szkoleniowiec musi umieć sobie radzić jednocześnie z pewną liczbą ludzi, umożliwiać im niezakłócone współdziałanie i wiedzieć, kiedy i jak interweniować. Gdy wykorzystuje się gry, ćwiczenia i odgrywanie ról, potrzebne są jeszcze inne umiejętności obok lub zamiast wymienionych.

A mianowicie szkoleniowiec musi umieć przedstawić informacje na temat danej czynności, jej treści lub przebiegu oraz umieć zostawić grupy samym sobie w czasie wykonywania przez nie zadania (nawet gdy robią błędy), a poza tym musi mieć rozwiniętą umiejętność skłaniania do udzielania informacji zwrotnych po zajęciach.
Szkoleniowiec, szczególnie początkujący, zawsze powinien pamiętać, że dla uczących się stanowi autorytet. Szkoleniowcy często są tego nieświadomi lub o tym zapominają.
Nieraz w trakcie zajęć bywałem zaskoczony, gdy słyszałem z ust uczestników swoje własne uwagi lub stwierdzenia, które wygłosiłem dużo wcześniej. Szkolący mówili: „W dniu X o godzinie Y powiedział pan to a to...”. Tak pozycja daje możność wywierania wpływu na szkolonych i trzeba jej używać dla ich dobra, aby kształtować pewne postawy czy zachowania lub do nich zachęcać.

Niekiedy może się pojawić nieprzeparta pokusa nieczystych zagrywek w stosunku do uczestników − ludzi, którzy stoją na słabszej pozycji niż szkoleniowiec. Nie wolno ulegać takim uczuciom, ponieważ jest to nie tylko niemoralne, ale może się obrócić przeciwko szkoleniowcowi, kiedy szkoleni zorientują się, w jak sposób ich traktuje. Trzeba pamiętać, że każde zachowanie rodzi określone zachowanie innej osoby − każdy bowiem postępuje według zasady: jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.

Odporność psychiczna

Funkcja szkoleniowca nie polega na oddziaływaniu na ludzi poprzez zaprzyjaźnianie się z nimi – szkolenie nie jest plebiscytem na najpopularniejszego szkoleniowca. Jednak niektórzy szkoleniowcy martwią się, jeśli nie należą do najbardziej lubianych osób w grupie (chcą nawet być na pierwszym miejscu w rankingu popularności), i stosują wszelkie możliwe chwyty, żeby do tego doprowadzić, nawet jeśli takie zachowanie zakłóca tok szkolenia.

Kiedy szkoleniowiec skupia się na swej pracy i na potrzebach uczących się osób, musi czasem dla ich dobra postąpić w sposób niebudzący ciepłych uczuć, a potem zaakceptować spadek popularności. W wielu sytuacjach, w których szkoleniowiec odgrywa rolę facylitatora i tylko obserwuje pracę grupy, widzi, jak grupa sama wpędza się w tarapaty, zbacza na fałszywy trop, pozwala się zdominować jednej osobie itp. Nie powinien wówczas ulegać pokusie udzielenia jej pomocy i wydobycia z kłopotów (a tym samym pozyskania wdzięczności szkolonych), zwykle bowiem jest to postępowanie z gruntu niewłaściwe, gdyż to grupa musi się nauczyć rozwiązywania swoich problemów.

Stres dotyka również szkoleniowca, nie tylko uczących się, chociaż ci wyobrażają sobie, że szkoleniowiec to nadczłowiek, który jest w stanie wszystko wytrzymać (słyszałem takie opinie z ust szkolonych). Jeżeli szkoleniowcowi zależy na powodzeniu szkolenia, to dźwiga jeszcze większy ciężar psychiczny niż uczestnicy, gdyż nie tylko musi sobie radzić ze stresem, jaki rodzi sama sytuacja, ale też nie może uczącym się tego okazywać. Zdarzają się oczywiście i takie okoliczności, w których wskazane jest ujawnienie grupie odczuwanego napięcia, ale trzeba wiedzieć, kiedy tak można postąpić (jest to umiejętność z grupy dotyczącej podejmowania decyzji).
Kiedy szkoleniowiec musi odgrywać rolę (role), w której źle się czuje, znajduje się pod presją innego rodzaju, czego również nie może dać po sobie poznać. Wymienione sytuacje (i wiele innych, o których nie wspomniałem) sprawiają, że rola szkoleniowca jest szczególnie trudna, gdyż wywołany nimi stres potęguje zwykłe obciążenia związane ze stanowiskiem szkoleniowca. Szkoleniowca musi więc cechować duża odporność psychiczna i umiejętność panowania nad swym zachowaniem, ponieważ nie zawsze może on sobie pozwolić na natychmiastowe odreagowanie wewnętrznego napięcia.

Zaangażowanie

Niezmiernie ważne dla szkoleniowca jest zaangażowanie w szkolenie i rozwój innych ludzi oraz w sprawy organizacji, przejawiające się w stałym dążeniu do zapewnienia skuteczności szkolenia i w pracy nad sobą, aby móc prowadzić zajęcia w sposób przynoszący jak najlepsze wyniki. Jeżeli szkoleniowiec nie będzie oddany swej pracy, ucierpi na tym jakość szkolenia. Uczestnicy bardzo szybko orientują się, gdy szkoleniowiec nieszczerze i bez entuzjazmu „sprzedaje” im jakiś pomysł lub metodę, i odpowiednio do tego reagują. Potrafią natomiast wybaczyć mu wiele błędów czy potknięć, jeśli zobaczą jego zapał, zainteresowanie i zaangażowanie.

Organizacja nie może uważać oddania szkoleniowca za coś oczywistego. Zdarza się, że funkcję szkoleniowca przydziela się osobom, które nigdy wcześniej nie myślały o tego rodzaju karierze, toteż na początku mogą nie być zachwycone przydzieloną im rolą. Nastawienie takie często ulega zmianie pod wpływem kolegów szkoleniowców i w miarę jak pojawia się zainteresowanie uprawianą dziedziną, a praca zaczyna cieszyć. Nie wszyscy jednak mają to szczęście – dla niektórych każdy dzień szkolenia jest przykrością lub nawet katorgą. Nie każdy interesuje się szkoleniem bądź jest zdolny do jego prowadzenia, a jeśli to daje się zauważyć − a takie rzeczy są zawsze widoczne − to im szybciej taka osoba przestanie szkolić, tym lepiej dla niej samej, dla klientów i organizacji.

Pewność siebie

Ostatnią cechą, jakiej wymaga się od szkoleniowca, jest wiara w siebie i w zdolność przekazywania umiejętności i wiedzy uczącym się osobom. Wiele wysoko wykwalifikowanych osób o dużej wiedzy nie może prowadzić szkoleń, ponieważ brak im pewności siebie pozwalającej na przekazanie tej wiedzy innym. Prezentacji można się nauczyć, treść zajęć i metodę można zaplanować i przygotować wcześniej, ale mimo to coś powstrzymuje te osoby przed wystąpieniem na forum grupy, choć przeważnie tworzą ją ludzie przyjaźnie usposobieni.

Każdy szkoleniowiec musi umieć pokazać, że nie brakuje mu pewności siebie. Celowo używam słowa „pokazać”, żeby podkreślić, że pewność siebie może być tylko pozorna, przynajmniej na początkowych etapach pracy. Szkoleniowiec może robić wrażenie osoby opanowanej i pewnej swych umiejętności, choć wewnątrz trzęsie się jak galareta. Który z tych aspektów jest ważniejszy? Jest nim zachowanie, które widać, ponieważ szkoleni reagują właśnie na to, co zobaczą. Podobnie jak większość aktorów, którzy odczuwają tremę przed wyjściem na scenę, szkoleniowiec denerwuje się przed zajęciami, gdyż on też jest aktorem, a sesja przedstawieniem. Szkoleniowcy powinni zacząć się niepokoić, gdy:

  • przestają odczuwać tremę, ponieważ może to znaczyć, że już ich nie interesują zajęcia, jakie mają przeprowadzić,

  • trema utrzymuje się przez całe zajęcia, a nawet narasta, na skutek czego szkolenie jest nieefektywne.


Brak tremy nie musi jednak być oznaką zobojętnienia. Niedawno słyszałem, jak pewien znany aktor mówił podczas wywiadu telewizyjnego, że nigdy się nie denerwuje z powodu występu i nie rozumie, dlaczego miałby odczuwać tremę, skoro występowanie na scenie jest jego pracą i gdyby nie potrafił jej wykonywać, to powinien zmienić zawód. Być może mówił szczerze, jednak większości z nas bardzo trudno byłoby wypracować sobie taką postawę.





Oficyna Ekonomiczna
Leslie Rae, autor książki
: ,

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza, aby przeszukać stronę:

Odwiedz naszych Przyjaciół!

Polecani Przyjaciele